Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyprawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyprawa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lipca 2013

Pieniądze, kasa i mamona, czyli koszty ;)

Pieniądze to najważniejszy element każdej podróży, więc kilka praktycznych słów na ten temat.

Obowiązującą w Peru walutą jest Nuevo Sol ( Nowe słońce). Aktualnie, można przyjąć przelicznik 1 sol = 1,20 PLN.

Wymiana pieniędzy. Kupno soli w Polsce graniczy z cudem, więc najlepiej jechać z dolarami. Najmniej lubianym banknotem jest 100 USD (podobno z serii CIB nie wymieniają). Kantory wymiany na lotnisku mają słaby kurs, więc warto wymienić tylko tyle, aby starczyło na taksówkę i ew. pierwszy dzień - 50 USD wystarczy.

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Dlaczego dżungla, a nie Machu Picchu i jezioro Titicaca ?


Peru , hmm,  co przychodzi nam na myśl, gdy myślimy o tym kraju ? Pierwszym skojarzeniem  dla większości, będzie oczywiście Machu Picchu, Andy i pochodząca stamtąd muzyka grana przez kolorowo ubranych niskich Indian. Dla pamiętających coś więcej z lekcji geografii, pojawią się jeszcze takie fakty jak: wielkie jezioro Titicaca,  stolica Lima, język hiszpański oraz smakowite świnki morskie , dodajmy jeszcze Cuzco(kojarzycie kreskówkę?:) ), kanion Colca i plan zwiedzania większości turystów gotowy.

piątek, 3 maja 2013

Po co do Peru? Czyli ramowy plan wyprawy


Do Peru dostaniemy się z kilkoma przesiadkami, aby było jak najtaniej (to główne założenie naszych podróży). W sumie odbędziemy około 11 lotów w ciągu dwóch tygodni! Chcemy udowodnić ze da się niewielkim kosztem zobaczyć niesamowite miejsca. Naszym celem jest największe na świecie miasto do którego nie prowadzi droga lądowa - Iquitos, miasto w samym sercu dżungli. Jego bogata historia rozpoczyna się w 1750 roku.
Pojedziemy na kilka dni do dżungli, aby poznać tamtejszych Indian  (niestety chodzących już w T-shirtach) i szamanów przeprowadzających ceremonię Ayahuasca. Zobaczymy sierociniec dla małp