Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cap de formentor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cap de formentor. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 grudnia 2013

Majorka c.d.

Oczekiwania odnośnie pobytu na Majorce były dość klarowne: relaks, plaża i zabawa.

Nie rozczarowaliśmy się. Rano zakupy w pobliskim minimarkecie (zakończone wykupieniem całego zapasu sangrii Don Miguel), szybkie śniadanie i plaża.
Dobry humor nas nie opuszczał, więc jak dzieci pluskaliśmy się w morzu i bawiliśmy piłką  z krótkimi przerwami na opalanie. Popołudnie spędziliśmy na eksplorowaniu okolicy. Ja z Sebastianem poszliśmy na poszukiwania innej plaży, reszta zdecydowała się na wędrówkę wzdłuż klifów przy okazji zwiedzając okoliczne posesje.